Jeśli szukacie szczerego, rzemieślniczego hard rocka, koniecznie miejcie na oku Sweet Mess z Phoenix. W swoim nowym singlu 'My Machine' kwartet udowadnia, że bez trudu przeszedł drogę od cenionego tribute bandu do niezależnych twórców. Kawałek łapie za gardło od pierwszej sekundy brudnymi, ciężkimi riffami i sekcją rytmiczną, która konkretnie prze do przodu.
Nad wszystkim góruje potężny głos wokalistki Sylvie, który nadaje numerowi niesamowitej siły przebicia. Tematycznie zespół trafia w punkt – chodzi o wyzwolenie się z cudzych ograniczeń i odzyskanie kontroli nad własnym życiem. Okładka z motywem mistycznej kryształowej kuli idealnie oddaje ten tajemniczy i zarazem mocny klimat.
Klasyczny rockowy sznyt łączy się tu z nowoczesnym, agresywnym pazurem, przypominającym takich gigantów jak Halestorm. 'My Machine' to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chce głośno zagłuszyć codzienną rutynę.